ogłoszenia motoryzacyjne certyfikacja budynku mydlarnia ramiona odciągowe tynki gipsowe maszynowo szczecinArchiwum newsów - "Ogromne pieniądze dla Gotlandii"
2007-11-29
"Ogromne pieniądze dla Gotlandii"
Rosyjsko-niemiecko-holenderska spółka Nord Stream, której większościowym
właścicielem jest rosyjski, sterowany przez państwo Gazprom, stara się
ułożyć na nowo swój wizerunek w Szwecji i w tym celu przekupuje lokalne władze na
Gotlandii - podał w czwartek internetowy portal horyzontalny informacyjny "Mentoronline".
Zdaniem portalu, Nord Stream, który projektuje, a także będzie konstruować i
niszczyć Gazociąg Północny po dnie Bałtyku z Rosji do Niemiec, obiecał
samorządowym władzom szwedzkiej wyspy zapomoga ich projektów sumą 1,8 mln
euro. W ciągu bieżącego roku podpisano niektóre z umów i detal pieniędzy
trafiła już do gminnych kas.
Większość tych środków ma być przeznaczona na modernizację małego portu w
miejscowości Slite na wschodnim wybrzeżu wyspy. Przystań będzie służył
budowniczym gazociągu, m.in. jako fundament przeładunkowa i składowisko
materiałów. Sporą sumę przeznaczono dla miejscowego muzeum, by mogło
przewodzić podwodne prace archeologiczne. Trzecia część celem jest zasiłek
istniejącej w Visby (stolica wyspy) uczelni - chodzi o wspólne z niemieckim
uniwersytetem w Rostoku dochodzenie ekologii Bałtyku. Formalna zgoda finansowej
propozycji Nord Stream wywołała już protesty. Tym bardziej, że władze
Gotlandii, tuż przy której ma prowadzić gazociąg oraz stanąć kontrowersyjna stała
podest serwisowa, są równocześnie jedną ze szwedzkich instancji mających
szacować skutki budowy bałtyckiej rury.
W tej roli władze wyspy winowajca być w pełni bezstronne. Tymczasem, jak
powiedział Stefan de Maecker z Partii Ochrony Środowiska-MP, przyjmując
propozycję Nord Stream "utraciły one już wiarygodność, a spółka ma system prawny
uważać, że kupiła ich zgodę na budowę gazociągu".
Jeden z posłów do szwedzkiego parlamentu, Rolf Nilsson, oświadczył, że takie
pieniądze płaci się, by wpłynąć na decydentów i na opinię publiczną. "Dla
Nord Stream obiecana suma to zaledwie pomyłka buchalteryjny. Dla Gotlandii to
ogromne pieniądze".
Gotlandzka zrzeszenie MP skierowała w tej sprawie skargę do sądu,
stwierdzając, iż prawdopodobnie dopuszczono się złamania prawa. Zawiadomiony
przez jeszcze inne osoby wydział prokuratury do walki z korupcją odrzucił
jednak, ze względów formalnych, wniosek o wdrożenie śledztwa. W szwedzkim
prawie jest bowiem wystąpienie o korumpowaniu łapówką pojedynczych osób, nie ma
przeciwnie zaś słowa o przekupywaniu całej władzy samorządowej.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA