ogłoszenia motoryzacyjne certyfikacja budynku mydlarnia ramiona odciągowe tynki gipsowe maszynowo szczecinArchiwum newsów - Wić się: w nadchodzących miesiącach gospodarka spowolni
2007-11-29
Prowadzić: w nadchodzących miesiącach gospodarka spowolni
Znak Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o
przyszłych tendencjach w gospodarce w listopadzie nie zmienił istotnie
swojej wartości w stosunku do notowań sprzed miesiąca - podał prowadzący śledztwo
koniunkturę Bureau for Investments and Economic Cycles.
Swój regionalny zenit znak osiągnął w czerwcu br. zaś w kolejnych
miesiącach spadał raczej usilnie
"Zarówno tempo spadku wskaźnika, faktyczny stan rzeczy że nie było to wypadek jednorazowe,
oraz szerzenie się się negatywnych tendencji na większość składowych
wskaźnika wskazują na spowolnienie aktywności gospodarki w nadchodzących
miesiącach. Z trudem w tej chwili założyć skalę tego spowolnienia.
Zwłaszcza, że zbiega się ono ze zwolnieniem tempa wzrostu w wielu
gospodarkach świata. Połączenie czynników określających prawidłowość rozwoju
gospodarczego oraz zewnętrznych i krajowych szoków przesądzą o jego
głębokości i skali" - napisała w komentarzu do badania Maria Drozdowicz z
Ciągnąć się. Z ośmiu składowych wskaźnika wyprzedzającego szóstka uległo
poprawie, jednak w większości przypadków wzrosty te ówczesny niewielkie.
Pozostałe dwie składowe pogorszyły się.
W opinii Drozdowicz w największym stopniu niepokojący z punktu widzenia przyszłej
koniunktury gospodarczej jest spadek tempa napływu nowych zamówień w
przedsiębiorstwach. Od kwietnia br. portmonetka nowych zamówień kurczy się.
Dotyczy to zarówno zamówień napływających od krajowych kontrahentów, jak i
zamówień przeznaczonych na wywóz towarów. W ostatnim miesiącu spadek zamówień
eksportowych był w szczególności mocny.
"Najprawdopodobniej twardy jak stal złoty stał się istotną barierą utrudniającą
wywóz towarów. Co więcej, można przypuszczać, że przywóz towarów konsumpcyjny ogranicza
produkcję krajowych przedsiębiorstw" - uważa Drozdowicz.
Obserwowany w ostatnim czasie wzrost płac oraz wzrost liczby zatrudnionych
nie przekłada się na zwiększony nawał zamówień u rodzimych producentów.
Zwiększenie szybkości tempa produkcji, jakie odnotowano w październiku wypada więc
traktować jako wypadek jednorazowe, tym bardziej, że ostatnie dane
wskazują na wzrost zapasów wyrobów gotowych w magazynach producentów. Wzrost
zapasów wyrobów gotowych obserwujemy już od sierpnia br., co zapowiada
utrzymania się w kolejnych miesiącach niższego tempa produkcji przemysłowej.
Dochodzenie wskazuje, że w przedsiębiorstwach nieznacznie poprawiła się sytuacja
finansowa. Jednak poprawianie jest niewielka wobec półrocznego okresu
pogarszających się finansów przedsiębiorstw. Ostatnie dane GUS nt.
przychodów i kosztów w sektorze przedsiębiorstw są zgodne z ocenami
menedżerów wyrażonymi w badaniach IRG SGH. W trzecim kwartale br. zyski
firm, po usunięciu wpływu czynnika sezonowego oraz wpływu inflacji,
ukształtowały się na poziomie niższym niż w kwartale drugim i poprzedni znacznie
gorsze od tych osiągniętych w ostatnim kwartale ubiegłego roku.
"Pogarszające się kapitał przedsiębiorstw są efektem zarówno wolniej
rosnących przychodów jak i szybciej wzrastających kosztów. Gorsze wyniki
finansowe mogą oznaczać wyhamowanie inwestycji" - uważa Przemykać.
Według Ciągnąć się na skutek znacznemu wzrostowi produkcji przemysłowej w październiku
poprawiła się zdolność produkcyjna pracy.
W opinii ekspertów Prowadzić silna przemoc na płace nie stwarza nadziei na jej
wzrost w najbliższym czasie. Pogarszające się od kwietnia br. oceny
menedżerów co do perspektyw rozwojowych polskiej gospodarki w październiku
uległy niewielkiej poprawie. Jednak wobec kurczącego się portfela zamówień i
rosnących kosztów wytwarzania poprawę tą traktować trzeba z większym natężeniem w
kategorii oczekiwań niż realistycznych prognoz.
W październiku nie zmieniła się wolumen pieniądza w gospodarce wyrażona
agregatem pieniężnym M3. Przed miesiącem tempo podaży pieniądza w gospodarce
spadło. Kwota gotówki w obiegu ulega ograniczeniu od dwóch miesięcy.
Również tempo przyrostu kredytów konsumpcyjnych jest od kilku miesięcy
zdecydowanie wolniejsze. Z jednej strony banki zwiększyły przezorność w ich
udzielaniu. Z drugiej dostępność pieniądza na rynku międzybankowym uległa
ograniczeniu o czym świadczą w wielkim pośpiechu rosnące w ostatnim czasie stawki WIBOR.
Na giełdach dominują nastroje niepewności. I choć w październiku wartości
indeksu WIG wzrosły, to listopad przyniósł ponowne pogorszenie się nastrojów
inwestycyjnych.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA