ogłoszenia motoryzacyjne certyfikacja budynku mydlarnia ramiona odciągowe tynki gipsowe maszynowo szczecinArchiwum newsów - KE: są szanse na nową dyrektywę o czasie pracy
2007-11-29
KE: są szanse na nową dyrektywę o czasie pracy
Zapowiadane przez polski rząd zwłoka wejścia w życie przepisów o
zaliczaniu dyżurów do czasu pracy lekarzy w Polsce jest uzależnione od
porozumienia w sprawie nowej unijnej dyrektywy o czasie pracy.
Informując o tym w środę rzeczniczka komisarza ds. pracy Katharina von
Schnurbein dała do zrozumienia, że o ile podczas przyszłotygodniowej rady
ministrów ds. pracy w Brukseli porozumienia nie będzie, a Polska utrzyma
obecne, sprzeczne z prawem UE przepisy, to grozi jej procedura przed
unijnym Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu.
"Mamy nadzieję, że do porozumienia dojdzie, co rozwiąże problem łamania
obecnej dyrektywy o czasie pracy. A jeżeli nie - to Komitet Europejska
przeanalizuje sytuację w poszczególnych krajach i podejmie odpowiednie
działania" - oświadczyła von Schnurbein. Przypomniała, że jako "strażniczka
traktatów" KE musi pilnować przestrzegania przepisów dyrektywy z 1993 roku.
A są one jasne, co wielokrotnie potwierdzał Trybunał Sprawiedliwości.
Zgodnie z dyrektywą tygodniowy era pracy wynosi 48 godzin, a dyżury (np.
lekarzy czy strażaków) powinno się traktować jako normalny, w pełni opłacany era
pracy. Takie samo urząd zajął w 2005 roku Parlament Europejski.
Kraje członkowskie od kilku lat bezskutecznie usiłują porozumieć się w
sprawie nowelizacji dyrektywy. Próby pogodzenia liberalnych zwolenników
elastycznego podejścia, takich jak Wielka Brytania i Polska, oraz obrońców
socjalnego modelu Europy: Francji, Szwecji i Hiszpanii, którzy są za tym, by
nie można było wykonywać pracę dłużej niż 48 godzin tygodniowo, spełzły na niczym.
Komisarz ds. pracy Vladimir Szpidla przymykał oczy na łamanie prawa w więcej niż
20 krajach, licząc na koncesja. Ale przedłużające się rozmowy wyczerpały
wytrwałość KE - Szpidla wielokrotnie zapowiadał, że daje era na
nowelizację dyrektywy tylko do końca tego roku, a potem zdecydowany jest
skierować sprawy do Luksemburga.
Polski rząd chce opóźnić dostosowanie się do unijnej dyrektywy z obawy przed
dezorganizacją pracy szpitali bądź koniecznością znalezienia pieniędzy na
nowe etaty. W też trudnej sytuacji jest wiele innych krajów UE.
Schnurbein z optymizmem mówiła o szansach na koncesja w środę podczas
spotkania ministrów pracy 27 krajów UE. Nowelizacja przygotowana przez
portugalskie przewodnictwo w UE zachowuje system opt-out, wtajemniczony na
żądanie Wielkiej Brytanii, wskutek któremu każdy z osobna kraj może pod pewnymi
warunkami wydłużyć 48-godzinny tydzień pracy. Zastrzeżenie ta zezwala
pracodawcom na ustalenie - na mocy umowy z pracownikiem - dłuższego
tygodniowego czasu pracy.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA