certyfikat energetyczny, chirurg pruszcz gda?ski, chusty do noszenia dzieci, donice, meble kuchenne gdynia, muzeum bursztynu gdańsk, tynki gipsowe maszynowo szczecin,

Archiwum newsów - Rosną koszty kredytu w złotówce

2007-11-28  
Rosną koszty kredytu w złotówce
Dzisiejsza wyrok Rady Polityki Pieniężnej – z punktu widzenia
kredytobiorców – była niewiele znaczącą formalnością. Rynkowe stopy
procentowe znacznie wyprzedzają bowiem ruchy Rady.
Od lutego, kiedy rozpoczął się sprawa sądowa wzrostu stóp procentowych w Polsce,
trzymiesięczna taksa WIBOR, o którą opierają się kredyty hipoteczne, wzrosła
z 4,20 proc. do 5,50 proc. obecnie. Daje to ruch o 130 punktów. Tymczasem
główna taksa procentowa w NBP została w tym samym czasie podniesiona przez
RPP o 100 punktów (uwzględniając dzisiejszą decyzję) – z 4,00 do 5,00 proc.
Sektor zdołał zdyskontować dzisiejszą decyzję Rady już przed miesiącem (wtedy
taksa WIBOR wzrosła do 5,20 proc.), zaś w litaksadzie rynkowe stopy wzrosły
o kolejne 30 pkt, a więc sektor zdyskontował już kolejną podwyżkę stóp.
Konsekwencje Oczywiście najważniejsze jest jak wzrost stóp procentowych
przekłada się na sytuację kredytobiorców. W porównaniu do marca 2007 r. współczynnik
przeciętnego kredytu hipotecznego wzrosła o 15,1 proc. lub o 83 PLN dla
każdych pożyczonych 100 tys. PLN (kredyt na 30 lat, raty równe). To jednak
nie unikatowy skutek wzrostu stóp procentowych – kolejnym jest wyraźnie
wolniejsze tempo spłaty kapitału. O ile w lutym tego roku stopa kapitałowa
stanowiła 21 proc. raty kredytu, to teraz jest to już tylko 14,3 proc. – w
efekcie nie dość, że stawka jest wyższa, to jeszcze kredyt jest wolniej
spłacany. W skali całego okresu kredytowania (dla 30 lat), oznacza to, że
suma spłacanych procent będzie wyższa o 30,6 proc. niż jeżeli wzrost stóp
procentowych wcale nie nastąpił. Licząc innym sposobem – połączony nakład pieniężny wzrostu
oprocentowania wyniesie 29 866 PLN dla każdych pożyczonych 100 tys. PLN
(kredyt 30-letni, raty równe).
suma kredytu prekluzja oprocentowanie miesięczna stopa zmiana procentowa w
stosunku do raty z lutego
100 000 PLN 28.02.2007 5,20 proc. 549,11 PLN -
100 000 PLN 31.10.2007 6,20 proc. 612,47 PLN +11,5 proc.
100 000 PLN 30.11.2007 6,50 proc. 632,07 PLN +15,1 proc.
Jak zmieniała się wysokość rat kredytowych
kredyt na 30 lat, raty równe, zmienna taksa procentowa WIBOR 3M plus 1 pkt
proc.
Kredytobiorcy powinni mieć świadomość, że modernizacja harmonogramów spłat
rat kredytowych może się różnić w czasie w zależności od banku, w którym
zaciągnęli kredyt, oraz od warunków kredytu. Przytoczone wyliczenia mają
profil poglądowy.
Franki lepsze?
W odróżnieniu od kredytów złotowych, oprocentowanie kredytów we frankach
szwajcarskich nie rośnie w ostatnim czasie i utrzymuje się statystycznie na
poziomie 4,20 proc. W efekcie stopa kredytu we frankach jest ok. 23 proc.
niższa niż kredytów złotowych – różność wynosi ok. 120 PLN na racie
miesięcznej, dla każdych pożyczonych 100 tys. PLN.
Kredyty we frankach są jednak uzależnione od notowań walut, zatem duże
znaczenie ma sam moment zaciągnięcia kredytu. Od początku listopada szkolenie
franka wzrósł z 2,15 do 2,25 PLN, a więc o 4,65 proc. i w takim też stopniu
wzrosła tempo spłacanego kredytu.
Listopadowe perturbacje na rynkach finansowych mogły uświadomić skalę ryzyka
związanego z posiadaniem zadłużenia w CHF. Na światowych rynkach to właśnie
szkolenie franka i jena rósł najszybciej (wobec dolara). Rozciągłość zawirowań,
może w konsekwencji przełożyć się na dodatkowy wzrost kursów tych właśnie
walut, lecz ani zdeterminowanie tempa zmian, ani czasu ich trwania, czy nawet
prawdopodobieństwa, nie jest w tej chwili możliwe.
Kredyty o stałym oprocentowaniu
Przy okazji czerwcowej podwyżki stóp sugerowaliśmy, że wyjściem z sytuacji,
w której istniało niebezpieczeństwo wzrostu rat kredytowych, mogło być
zaciąganie kredytów o stałym oprocentowaniu. Wówczas dostępne oferty – dla
kredytów złotowych – gwarantowały stałe oprocentowanie przez okres pięciu
lat na poziome 6,64 - 7,12 PLN, a więc była to podaż nader zbliżona do
dzisiejszego oprocentowania kredytów o zmiennym oprocentowaniu.
Perspektywiczne myślenie, okazało się więc trafnym wyborem. Obecnie jeden z
banków oferuje kredyt o stałym oprocentowaniu na 5 lat od 6,78 proc. –
niewiele wyższym niż wynosi oprocentowanie kredytu o zmiennym
oprocentowaniu.
Dalsze perspektywy
Trzeba pamiętać, że wzrost stóp procentowych, a w konsekwencji także
oprocentowania i obsługi kredytów hipotecznych zbiega się w czasie z ogromnie
silnym wzrostem wynagrodzeń w Polsce (11 proc. r/r – dane GUS za
październik). Można powiedzieć, że te dwa elementy (wzrost wynagrodzeń i
stóp procentowych) znoszą się wzajemnie, czego potwierdzeniem jest wzrost
akcji kredytowej obserwowany w III kwartale (według naszych badań ósemka
największych polskich banków udzieliło o prawie 9 proc. więcej kredytów niż
w III kw. 2006). O ile obydwa zjawiska utrzymają się, ich wpływ na popyt na
kredyty hipoteczne będzie neutralny, a biorąc pod uwagę rosnące
zatrudnienie, popyt na kredyty może się nadal wyżywić na wysokim poziomie.
Odrębną kwestią jest sytuacja na rynku nieruchomości – ich podaż rośnie
znacznie szybciej niż popyt na kredyty, co jak dotychczas prowadzi do
stabilizacji cen. Również i ten trend ma szansę przedłużyć się na kolejne
kwartały.
Emil Szweda, analityk Open Finance
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Bezprawne zwolnienie z pracy będzie droższe
Prezes NBP: orzeczenie o stopach nie jest spóźniona
Zaciągamy mniej kredytów hipotecznych
Psikuta: WIG 20 może zaatakować zrównoważony 3600 punktów
PDA Wieltonu na otwarciu w debiucie wzrosły o 7,1 proc. do 7,50 zł